512 730 373
tomasz.klin@jezuici.pl
Ewangelię żywą przekazuje doskonale:
autentycznie, mądrze, zrozumiale.
Decyzje odważne, mózg matematyka
- bezcenna serc naszych klinika.
Data ur.: 17 września 1978 r.
Data święceń: 28 czerwca 2008 r.
794 364 747
andrzej.gryz@jezuici.pl
Obieżyświat, misjonarz certyfikowany,
W pustyni i w puszczy wychowany.
Egipt, Syria, Liban, Jerozolima...
teraz kaszubskie sztormy i zima.
Data ur.: 7 lutego 1972 r.
Data święceń: 5 sierpnia 2007 r.
Parafia rodzinna: Wygoda
720 112 011
akolodziejczyk@logonet.com.pl
Głosem czaruje bosko.
Z nim na głębię wypłyniemy beztrosko.
Z miłością Bogu cześć oddaje,
a ziemia niebem się staje.
Data ur.: 20 czerwca 1960 r.
Data święceń: 3 grudnia 1993 r.
Parafia rodzinna: Bydgoszcz
waclaw.oszajca@jezuici.pl
W tej głowie co anielski zdobi włos
ciekawych myśli kłębi się stos,
a mianowicie: kontrowersyjne słowo.
Witamy na stacji Wacławowo!
Data ur.: 28 września 1947 r.
Data święceń: 13 czerwca 1971 r.
Parafia rodzinna: Dzierążnia
Trzy dekady organista,
emerytowany legionista.
Ma bzika na punkcie wąsika,
nieliturgicznych hiciorów unika.
Ważna persona choć na drugim planie,
na jej głowie kwiatów układanie.
Mnóstwo klientów, obcy i nasi,
wszyscy po radę do pani Basi.
Święta Jadwiga królowa
w obłokach i w niebie jej głowa,
nie koronę, lecz habit dumnie nosi,
z Nazaretu rodzinom miłość przynosi.
Z bajkową fantazją prowadzi dzieci,
ich pasje i radość umiejętnie roznieci,
ucząc że dobro na sens największy
gdy się nim dzielisz by świat był lepszy.
Wytrwały amigo Ignacego,
dla niego służba to nic trudnego.
Ceremoniarzowanie i młodzieży ewangelizowanie
to jego ulubione zadanie.
Nasza kochana przewodnicząca,
do kwadratu wszystkim zarządza.
Równolegle w Inigo Café latte gościom serwuje,
na Bożą chwałę to wszystko procentuje.
Choć nie lubi sztywnej atmosfery,
dziarsko dzierży okrętu naszego stery.
Pół-żartem pół-serio, zawsze w punkt trafi,
trudne wyzwania rozwiązać potrafi.
Fotel wiceprzewodniczącej godnie zajmuje,
nowe porządki skrupulatnie planuje.
Biznesowy sznyt, w zebraniach dynamit,
z nią każdy projekt gładki jak aksamit.
Nasz Rafał to skarb prawdziwy,
w radzie jak św. Józef gorliwy.
Gdy finanse w parafii trzeba ratować,
on pierwszy gotów wszystko rachować.
Na punkcie malarstwa i dekoracji ma bzika,
choć nadal pojawia się, spóźnia i znika.
Nadaje rytm i harmonię w rejestrze,
jak kocioł w parafialnej orkiestrze.
Trzęsie się krawężnik, zapada głaz
gdy wchodzi na przykościelny plac.
On wytropi kto winny,
że odpadają kostki czy krzywe są rynny.
Pięknym głosem Słowo Boże proklamuje,
w parafialnej radzie nie próżnuje.
Cierpliwością i łagodnością ugasi pożary,
w dobro człowieka nie brakuje jej wiary.
W social mediach jak w żywej kronice,
relacjonuje Sanktuarium naszego oblicze.
Kadry pełne wzruszeń, życzliwości i radości,
wszędzie tam gdzie fotograf artysta zagości.
Słychać pisk, nagły świst a potem cisza,
to Monika rezolutnie nas pospiesza.
Śledzi nasze działania, ludzi miny,
i czy w bigosie nie za dużo słoniny.
Kto wycieczki najlepsze organizuje?
Mateusz zaradny - on idealnie to czuje.
Z nim pielgrzymka to wspaniała wyprawa,
modlitwa, poznanie i dobra zabawa.
Oaza spokoju wulkan radości,
serdecznie wita nowych gości.
Ręce do modlitwy i pracy żywo składa,
każdego wysłucha, chętnie pogada.
Rzetelności i ambicji w nim dość,
gdyż Paweł to pracowity gość.
W jego dłoniach sztandar dumnie się prezentuje,
pomysłów i pokory również mu nie brakuje.
Z miotłą w ręku, z okiem sokoła,
"tu krzywo znicz" subtelnie zawoła.
Pilnuje alejek, zagadnie przechodnia,
dla niej nasz cmentarz to misja tygodnia.