Z całego serca dziękujemy za wstawiennictwo i błogosławieństwo dla naszego syna Ignacego, który urodził się z wadą serca,
a dzięki wstawiennictwu Bożemu wada, które miała być operacyjna, cudem zniknęła w 3 dobie życia. Ogromnie Bóg zapłać!
P.S. W ciąży piłam wodę św. Ignacego oraz modliłam się do niego w intencji chorego synka.
Rodzina Pawliczaków