Św. Ignacy, dziękuję Ci za nasze dzieci Magdalenę, Kamilę i Kingę.
2 porody moich starszych dzieci były długie i bardzo ciężkie, więc jak się dowiedziałam, że będę
po raz 3-ci mamą, to było mi ogromnie trudno przyjąć to dziecko, bałam się porodu i wszystkich komplikacji.
Najmłodsza Kinga urodziła się 31.07.1999r. i to był chyba najszybszy, najlżejszy poród na świecie, wtedy jeszcze nie wiedziałam o Twoim istnieniu. Dopiero gdy przyjechaliśmy tu do J. Góry na wczasy w 2005 roku, to się wszystko wyjaśniło.
Twoja dozgonna czcicielka